W sprzedaży bursztynu znajomość materiału nie jest dodatkiem do umiejętności handlowych. Klient może nie wiedzieć, czym różni się bursztyn naturalny od modyfikowanego albo prasowanego. Sprzedawca powinien wiedzieć to za niego – i potrafić tę różnicę jasno wyjaśnić.
Bursztyn łatwo opisać słowami „piękny”, „naturalny” czy „bałtycki”. Znacznie trudniej odpowiedzieć na pytania: z czego dokładnie wykonany jest wyrób, czy kamień był poddawany modyfikacji, co oznacza jego barwa i przejrzystość, czym różni się bursztyn naturalny od prasowanego i jakie znaczenie ma zastosowana obróbka. Właśnie przy takich pytaniach zaczyna się profesjonalna sprzedaż.
BY SPRZEDAĆ, NIE WYSTARCZY ZNAĆ CENĘ
W przypadku bursztynu wiedza sprzedawcy ma bezpośrednie przełożenie na sposób prezentowania produktu. Nie musi on być gemmologiem, ale powinien jednak znać podstawowe właściwości materiału, rozumieć branżową nomenklaturę i umieć przekazać klientowi informacje potrzebne do podjęcia świadomej decyzji.
Bursztyn występuje w różnych postaciach. Naturalny bursztyn bałtycki może być cięty, szlifowany i polerowany i nadal pozostaje materiałem naturalnym. Inaczej jest w przypadku bursztynu modyfikowanego, którego właściwości, np. barwa czy przejrzystość, zostały zmienione w wyniku zastosowanych zabiegów. Osobną kategorię stanowi bursztyn prasowany, powstały z fragmentów (a nawet pyłu) bursztynu bałtyckiego połączonych ze sobą w określonych warunkach ciśnienia i temperatury bez dodatków innych substancji. Są też wyroby łączone oraz imitacje wykonane z tworzyw sztucznych lub innych materiałów. Dla klienta produkty te mogą na pierwszy rzut oka wyglądać podobnie, jednak dla sprzedawcy nie powinny.
NAZEWNICTWO MA ZNACZENIE
W bursztynie nomenklatura nie jest kwestią stylistyczną. Określenie produktu informuje o jego rzeczywistym charakterze i może wpływać na decyzję zakupową. Nieprecyzyjny opis może więc wprowadzać klienta w błąd, nawet jeśli sprzedawca nie ma takiej intencji. Dotyczy to choćby określeń „naturalny”, „oryginalny” czy „prawdziwy”. Nie powinny być używane jako ogólne hasła marketingowe. Jeżeli bursztyn został poddany zabiegom zmieniającym jego właściwości, informacja o tym powinna być przekazana wprost. Nie zastąpi jej gwiazdka, skrót ani niejednoznaczne określenie.
Podobnie jest ze słowem „bursztyn”. W branżowym obrocie warto precyzyjnie określać jego pochodzenie, szczególnie gdy przedmiotem sprzedaży są także inne żywice kopalne, które mogą być wizualnie podobne do bursztynu bałtyckiego. Informacja o tym, co dokładnie kupuje klient, powinna znaleźć się zarówno w rozmowie, jak i w dokumentach sprzedaży.
KLASYFIKACJA BURSZTYNU MSB PORZĄDKUJE RYNEK
Jednym z narzędzi pomagających uporządkować tę kwestię jest klasyfikacja kamieni jubilerskich z bursztynu bałtyckiego opracowana przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Bursztynników (MSB). Klasyfikacja MSB jest wzorowana na najlepszych praktykach międzynarodowych, w tym standardach CIBJO. Daje więc branży wspólny język opisu materiału.
Klasyfikacja rozróżnia bursztyn bałtycki naturalny, modyfikowany, rekonstruowany (prasowany) oraz bursztyn łączony. Pozwala jednoznacznie opisać materiał i ogranicza ryzyko stosowania określeń, które mogą sugerować klientowi inny charakter produktu. Ma to znaczenie nie tylko przy pojedynczej transakcji. Jeżeli producenci, dostawcy i sprzedawcy posługują się tymi samymi, precyzyjnymi określeniami, łatwiej porównywać produkty i zachować przejrzystość obrotu. Klient otrzymuje informację, którą może zrozumieć i porównać z ofertą innych firm.
SPRZEDAWCA MUSI WIEDZIEĆ, CO SPRZEDAJE
Wiedza o bursztynie przydaje się także wtedy, gdy klient nie pyta wprost o jego klasyfikację. Może przecież zapytać, dlaczego bursztyn bałtycki jest wyjątkowy, jak powstał, co decyduje o jego barwie i przejrzystości, skąd biorą się charakterystyczne struktury wewnętrzne albo jakie zabiegi mogą zmienić jego wygląd. Może też chcieć wiedzieć, jak pielęgnować biżuterię z bursztynem i czy zastosowana modyfikacja wpływa na jej trwałość lub stabilność. Sprzedawca powinien być na takie pytania przygotowany. Nie po to, by prowadzić wykład przy każdej sprzedaży, ale żeby odpowiedzieć rzeczowo i nie powtarzać branżowych mitów.
Ma to znaczenie także w komunikacji marketingowej. Na temat bursztynu od lat funkcjonuje wiele uproszczeń – dotyCzących jego barwy, pochodzenia czy właściwości. Powielanie nieprawdziwych lub nieaktualnych informacji nie służy ani klientom, ani branży.
WIEDZA BUDUJE ZAUFANIE
Świadoma sprzedaż bursztynu nie oznacza rezygnacji z materiałów modyfikowanych czy prasowanych. Klient może przecież wybrać zarówno naturalny bursztyn, jak i produkt poddany określonym zabiegom. Ważne, żeby wiedział, co kupuje. Dotyczy to również dokumentów towarzyszących sprzedaży. Dokument wystawiony przez sprzedawcę nie powinien sprawiać wrażenia niezależnego certyfikatu gemmologicznego. Jeżeli potrzebna jest profesjonalna ocena materiału, właściwym rozwiązaniem jest opinia lub certyfikat wystawiony przez profesjonalne laboratorium.
GDZIE SIĘ TEGO NAUCZYĆ?
Wiedza potrzebna w sprzedaży bursztynu obejmuje znacznie więcej niż kilka podstawowych faktów. Warto znać właściwości materiału, jego historię i pochodzenie, klasyfikację, metody obróbki i modyfikacji, zasady nomenklatury, a także praktyczne zagadnienia związane z oceną i sprzedażą.
Taką wiedzę można systematycznie uzupełniać. Międzynarodowe Stowarzyszenie Bursztynników organizuje kursy i szkolenia poświęcone bursztynowi – od podstawowej wiedzy o materiale po zagadnienia związane z jego rozpoznawaniem, klasyfikacją i praktyką zawodową. To propozycja nie tylko dla osób rozpoczynających pracę z bursztynem, ale również dla doświadczonych sprzedawców, właścicieli salonów, producentów czy osób zajmujących się zakupem surowca.
Wiedza o produkcie jest w branży jubilerskiej częścią profesjonalizmu. W przypadku bursztynu pozwala przede wszystkim właściwie opisać materiał i uczciwie przedstawić go klientowi. A to jest dobry punkt wyjścia do budowania zaufania – zarówno do konkretnego sprzedawcy, jak i całej branży.
