Wydaje się, że przyszłością biżuterii jest stworzenie takich obiektów, które otworzą przed ich posiadaczami świat wirtualny. Warto więc przyjrzeć się pracom nad stworzeniem wirtualnej przestrzeni, w której nie wychodząc z domu, będzie można spotkać się ze znajomymi, uczestniczyć w wystawie, kupić towary i usługi czy wziąć kredyt, a mianowicie projektem Metaverse, następcą Facebooka.

Prace nad Metaverse (meta – poza; versum – świat), czyli projektem Marka Zuckerberga, twórcy Facebooka, trwają i coraz więcej światowych koncernów rozszerza swoją działalność o możliwości, jakie daje nowy internet. Metaverse to przede wszystkim technologia pozwalająca na połączenie rzeczywistości ze światem wirtualnym. Użytkownicy nowego medium mogą „wejść” w świat wirtualny, spacerować po nim, odwiedzać sklepy, uczestniczyć w koncertach, a co niezwykle istotne – mogę się ze sobą spotykać i rozmawiać.
Wielkie koncerny w awangardzie
Coraz więcej firm decyduje się na skorzystanie z możliwości, jakie daje Metaverse – w nowym wirtualnym świecie pojawiły się takie koncerny jak McDonald’s, Gucci, H&M czy bank JP Morgan. Za pomocą gogli VR, czyli okularów, każdy może przenieść się do wirtualnej rzeczywistości, porozmawiać choćby z doradcą w banku, zamówić stolik w najbliższej restauracji czy spędzić czas z przyjaciółmi. Metaverse rozwija się na naszych oczach i ważne, aby branża jubilerska także miała udział w tym segmencie rynku.
Biżuteria w świecie meta
Rozszerzona rzeczywistość (AR od ang. augmented reality) to z całą pewnością przyszłość branży jubilerskiej. Technologia łącząca świat rzeczywisty z wirtualnym może być zarówno zamknięta w małym dziele sztuki jubilerskiej, jak i znajdować się w wirtualnej rzeczywistości, gdzie kupowana i podziwiana, zyska nowe możliwości jej wykorzystania. Pojawienie się w wirtualnej przestrzeni salonów jubilerskich to nie tylko promocja danej marki, to stworzenie nowej przestrzeni do komunikacji z odbiorcą, szansa na zwiększenie zysków, ukazanie nowych, nieznanych światu, funkcji biżuterii. I tak należy traktować narodziny Metaverse. Świat zmienia się na naszych oczach i wymaga od nas, abyśmy dostosowali się do niego. To, co jeszcze rok temu wydawało się pieśnią przyszłości, dziś staje się koniecznością. Polska branża jubilerska powinna wykorzystać szansę, jaka przed nią się pojawiła, i proponować rozwiązania i produkty, które zmienią oblicze biżuterii. A przeniesienie swoich produktów do wirtualnej przestrzeni z całą pewnością takie jest.
Warto zauważyć, że Metaverse to płynne połączenie naszej rzeczywistości ze światem cyfrowym, tworzące zjednoczoną wirtualną społeczność, w której możemy pracować, bawić się, odpoczywać, przeprowadzać transakcje i udzielać się towarzysko. Metaverse jest wciąż w początkowej fazie swojej ewolucji i nie ma jednej definicji, która odpowiedziałaby na pytanie, czym tak naprawdę jest. Wydaje się, że kluczową kwestią jest to, że nie ma jednego wirtualnego świata, ale jest wiele światów, które nabierają kształtu, aby umożliwić ludziom cyfrowe pogłębianie i rozszerzanie interakcji społecznych. Odbywa się to poprzez dodanie wciągającej, trójwymiarowej warstwy do sieci, tworzącej bardziej naturalne doznania. Metaverse pozwala na uczestnictwo w życiu kulturalnym i społecznym bez wychodzenia z domu, ma za zadanie przełamywanie granic i demokratyzację wszystkich usług i doświadczeń społecznych. Oczywiście nowe zjawisko niesie ze sobą tyle samo szans co zagrożeń, jednak idąc za przykładem wielkich korporacji odzieżowych, jak Nike czy Puma, które planują wkroczenie do Metaverse w najbliższym czasie, warto rozważyć możliwości prezentacji biżuterii w przestrzeni wirtualnej.
Projekt w fazie realizacji
Mark Zuckerberg, twórca projektu, doskonali środowisko Metaverse. Jak możemy przeczytać w materiałach reklamowych, tylko w Unii Europejskiej Facebook planuje stworzenie 10 tysięcy nowych miejsc pracy. Facebook chce, aby w każdym regionie Metaverse tworzyli ludzie z niego pochodzący. Ponadto jak informuje koncern, żadna firma nie będzie wyłącznym właścicielem i operatorem „metaversum”. Budowa nowej sieci ma polegać na współpracy i wymianie doświadczeń. Podobnie jak dzisiejszy internet, jego kluczową cechą będzie otwartość i interoperacyjność. Urzeczywistnienie tego wymaga współpracy między firmami, programistami, twórcami i decydentami. Metaverse nie powstanie od razu. Facebook planuje, że nowy internet mógłby powstać do 2035 r., a wpływ na niego mieliby wszyscy uczestnicy. Warto więc zawczasu przyjrzeć się powstającemu projektowi, aby także polska branża jubilerska mogła być jego beneficjentem.
Projekty biżuterii wirtualnej
Warto zauważyć, że już dziś chcąc aktywnie uczestniczyć w rynku biżuteryjnym, producenci i sprzedawcy biżuterii zmuszeni są do przenoszenia swoich usług do sieci. Metaverse to kolejny krok na drodze stworzenia całkowicie wirtualnej biżuterii, która w oderwaniu od ciała ludzkiego stanie się samodzielnym dziełem sztuki, wyrażającym emocje, uczucia. Wirtualny świat pozwala także na tradycyjną sprzedaż oferowanej biżuterii, odwiedzając wirtualny salon klient ma możliwość porozmawiania ze sprzedawcą, obejrzenia przedmiotu i podjęcia decyzji o kupnie oferowanej biżuterii, która dostarczona zostanie pod wskazany adres. Metaverse wyznacza kierunek rozwoju, który warto wziąć pod uwagę, planując przyszłość swojej firmy. I powoli dygitalizować kolekcje biżuterii, aby mogła ona zaświecić swoim blaskiem w przestrzeni wirtualnej. Marta Andrzejczak