Reklama

Mężczyzna u jubilera

Właściciele salonów jubilerskich, zarówno tych tradycyjnych, jak i internetowych, podkreślają, że w ostatnim czasie nastąpił znaczny spadek sprzedaży biżuterii przeznaczonej dla mężczyzn. Fala popularności widocznie się przelała i mężczyzna w salonie pojawia się przede wszystkim po pierścionek zaręczynowy lub obrączkę.
w22pj-51823-320370

Popyt na męskie pierścienie, sygnety, bransolety czy łańcuszki zmalał. Jak podkreślają specjaliści, wpływ na ten stan rzeczy ma kilka czynników – nasycenie rynku, praca zdalna oraz rosnąca sprzedaż gadżetów elektronicznych.

Sprzeda ż gadżet ów

– Im więcej czasu mężczyźni spędzają w domu przed komputerem, tym mniej w siebie inwestują – zauważa Karol Ogrodziński, specjalista ds. wizerunku. – Niepotrzebne wydają się im wydatki na własny strój oraz nie potrzebują nowych gadżetów, które z jednej strony ułatwiałyby im życie, z drugiej świadczyły o pozycji społecznej. Wszystko mają w zasięgu ręku – dodaje. Mężczyźni w czasie pandemii zrezygnowali z inwestowania w siebie. Jak pokazują badania OBOP, chętnie przeznaczali pieniądze na swoje domy i mieszkania, samochody, ale zaprzestali kupowania odzieży, gadżetów czy elektroniki.

Wydatki na przyjemności ograniczyli do minimum. – Głównie za sprawą swojej praktyczności, bo co kupować nowe gadżety, biżuterię, ubrania, jak nie ma gdzie ich pokazać – mówi Karol Ogrodziński. – Najbardziej na tych samooszczędnościach ucierpiała biżuteria – dodaje. Mężczyzna przestał czuć potrzebę określania siebie za pośrednictwem biżuterii. Modne dodatki przestały być modne, gdyż nikt nie zwracał na nie uwagi. W stroju męskim zaczęła dominować prostota i wygoda. – Większość mężczyzn, którzy jeszcze do niedawna byli klientami salonów jubilerskich, zamieniła garnitur na dres – mówi Karol Ogrodziński. – A dres nie wymaga oprawy jubilerskiej – dodaje. Dlatego też segment jubilerskiej mody męskiej mocno ucierpiał i jak podkreślają specjaliści, nie zanosi się w nim w najbliższym czasie na zmiany.

Klasyka i elegancja

Co warto jednak odnotować, mężczyźni przestali oszczędzać na kupnie obrączek i pierścionków zaręczynowych. – Mężczyźni decydujący się za zakup obrączek w ostatnim czasie przywiązują znacznie większą niż zazwyczaj wagę do wzornictwa – mówi Karol Orgodziński. – Jeśli mają nosić na palcu obrączkę, to chcą, aby była ona wyjątkowa – dodaje. Mężczyźni przy wyborze obrączek stali się znacznie bardzie wymagający. – Poszukują na rynku jubilerskiej mody ślubnej obrączki, która podkreślałaby ich styl i świadczyła o ich pozycji społecznej – mówi Karol Ogrodziński. – Dlatego też coraz częściej obrączka męska różni się znacznie od obrączki przeznaczonej dla kobiety – dodaje. Mężczyźni stawiają na złoto i platynę, jednak nie boją się eksperymentować z kolorem, podczas gdy biżuteria przeznaczona dla kobiet zawiera w sobie kamienie szlachetne. – Mężczyźni coraz częściej decydują się za zamówienie swoich obrączek ślubnych u artysty złotnika – mówi Karol Ogrodziński. – Seryjnie wykonana biżuteria ślubna cieszy się wśród młodych mężczyzn mniejszą popularnością, chcą czegoś innego – dodaje. Warto zauważyć, że niejednokrotnie decydują się na samodzielne zaprojektowanie swojej obrączki.

Eksperymenty formalne

Niejednokrotnie mężczyźni na rynku biżuterii ślubnej eksperymentują z formą i materiałem jubilerskim użytym do produkcji obrączki. Biorąc pod uwagę własny styl i upodobania, kupują obrączki wykonane z tytanu w kolorze najczęściej czarnym czy ze stali aluminiowej o fantazyjnych kształtach. Warto zauważyć, że wśród wzorów dominuje geometria. Na męskich obrączkach pojawiają się koła, trójkąty czy kwadraty, które stanowią element dekoracyjny, a także świadczą o ekstrawagancji właściciela. – Dość dużą popularnością cieszą się także obrączki ze złota w kolorze czarnym, zielonym czy niebieskim – mówi Karol Ogrodziński. – Dla mężczyzn świadomych swoich potrzeb cena nie odgrywa roli, a te wykonane z kolorowego złota są nawet trzykrotnie droższe od tradycyjnych – dodaje. Trzeba także zauważyć, że coraz częściej mężczyźni decydują się na obrączki wykonane z czarnego złota inkrustowane czarnymi diamentami. Zauważalny trend pojawił się na polskim rynku jubilerskim stosunkowo niedawno, ale sądząc po preferencjach zakupowych mężczyzn na całym świecie, będzie coraz popularniejszy w naszym kraju.

Na rynku obrączek męskich rosnącą popularnością cieszą się także te wykonane z niebieskiego złota. Na rynku dostępne są wyroby w barwie od błękitu do granatu i to te ostatnie cieszą się największym zainteresowaniem kupujących. – Należy podkreślić, że poszukując obrączki dla siebie, mężczyźni eksperymentują z materiałem użytym do jej produkcji, łącząc elementy drewna, złota, srebra czy choćby węgla – mówi Karol Ogrodziński. – Im ciekawiej, tym lepiej – dodaje. A trzeba przyznać, że na polskim rynku jubilerskim jest z czego wybierać. W ofercie salonów jubilerskich można znaleźć niemal każdy rodzaj obrączek męskich, a także ich właściciele oferują usługę polegającą na samodzielnym projektowaniu biżuterii ślubnej, która to znajduje coraz szersze grono entuzjastów.

Zmiana kierunku

Mężczyzna na rynku jubilerskim poszukuje przede wszystkim biżuterii, która go określi. Spadek sprzedaży biżuterii męskiej w ostatnim czasie spowodowany jest przede wszystkim brakiem możliwości prezentacji swojego stylu wśród społeczeństwa. Jak wynika z badań OBOP, powrót do normalności będzie wiązał się do powrotem do zakupów w segmencie mody męskiej. Właściciele salonów jubilerskich powinni mieć to na uwadze i wprowadzić do swojego asortymentu męską biżuterię, która pozwoli Polakom na ukazanie swojego stylu. Jak podkreślają specjaliści, rynek męskiej biżuterii w ciągu ostatnich kilku lat diametralnie się zmienił, współczesny mężczyzna szuka alternatywnych rozwiązań i funkcjonalnych ozdób, które ułatwią mu funkcjonowanie w rzeczywistości cyfrowej. I może warto wziąć to pod uwagę, przygotowując kolekcje mody męskiej w nadchodzącym czasie.  Wiktoria Wilk