Reklama

Pierścionek rozwodowy

Na rynku mody jubilerskiej pojawił się nowy trend – pierścionek z okazji rozwodu. Polacy, którzy decydują się na rozwód, nie chcą rezygnować z biżuterii i we współpracy ze złotnikiem przerabiają biżuterię ślubną – pierścionek zaręczynowy i obrączki – na przedmiot jubilerski, który będzie symbolizował nowy etap w ich życiu.

pj-2010-02v-13

Kobiety znacznie częściej niż mężczyźni decydują się na wykonanie nowych przedmiotów jubilerskich. Jak same podkreślają, z jednej strony – chcą mieć przedmiot symbolizujący nowy etap w życiu, z drugiej – kierując się świadomością ekologiczną, nie chcą niszczyć środowiska naturalnego, kupując nową biżuterię.

Sprzedaż w lombardzie

Jeszcze do niedawna obrączki i pierścionki zaręczynowe osób po rozwodzie lądowały w szufladzie albo sprzedawane były za bezcen w lombardzie. Jednak obecnie coraz więcej osób decyduje się na przetopienie ich i stworzenie nowych obiektów jubilerskich. Według danych GUS, w ubiegłym roku zawarto w Polsce prawie 193 tys. małżeństw, ale rozwodów w tym samym czasie było ponad 65 tys., a to aż o 2 tys. więcej niż rok wcześniej. Jak oceniają specjaliści, wraz z poprawiającą się sytuacją ekonomiczną kobiet rozwodów może być coraz więcej. Rosnąca liczba rozwodników powoduje, że coraz więcej podmiotów gospodarczych kieruje do nich swoje produkty i usługi. Podobnie na tę sytuację zareagował rynek jubilerski. Moda na ponowne wykorzystanie biżuterii ślubnej dotarła także do Polski. – Polacy powoli przyzwyczajali się do oferty salonów jubilerskich – mówi Fabian Jankowski, złotnik i projektant biżuterii. – Na zachodzie Europy moda na ponowne wykorzystanie biżuterii ślubnej pojawiła się już na początku lat 90., u nas trzeba było trochę poczekać. Teraz jednak coraz więcej osób chce stworzyć dla siebie symbol nowego, lepszego życia, a jednocześnie zachować drogocenny przedmiot – wskazuje. Polacy nie chcą rezygnować z noszenia biżuterii, a rozwód po części zmusza ich do tego. Rozwódka czy rozwodnik nie powinien nosić już obrączki na palcu, co innego jeśli ta obrączka zmieni swoje oblicze i stanie się pierścionkiem rozwodowym.

Wizyta w pracowni jubilerskiej

Polki coraz częściej udają się do małych, rodzinnych firm jubilerskich, aby zmienić swoją biżuterię ślubną w nowy przedmiot. – Dla małych firm zachowania klientów są okazją do zarobku. O ile większość par kupowała biżuterię ślubną u znanych marek, o tyle przetapia je w warsztatach jubilerskich, które zlokalizowane są w ich sąsiedztwie – mówi Fabian Jankowski. – To szansa na rozwój dla firm, które walczą o przeżycie na rynku i muszą mierzyć się z dużą konkurencją – dodaje. Warto również zauważyć, że przemiana biżuterii ślubnej niesie ze sobą także szansę na przywiązanie klientek do danej pracowni. – Można powiedzieć, że klientki, które choć raz wykonały u jubilera biżuterię na zamówienie, wracają do niego – zauważa Fabian Jankowski. – Nawet jeśli nie chcą wykonywać innej biżuterii, to przynoszą swoje ozdoby do naprawy, a także – co niezwykle istotne – polecają usługi złotnika swoim znajomym – wyjaśnia.

Recykling biżuterii ślubnej

Coraz więcej marek jubilerskich reklamuje swoje usługi, odwołując się do nowego trendu, podkreślając ekologiczny charakter usługi jubilerskiej. Ruch ekologiczny spowodował, że Polki coraz częściej zastanawiają się nad produktami, które mają w domu, i nie chcąc ich wyrzucać, decydują się na ich ponowne wykorzystanie. – Trzeba zauważyć, że klientki w salonach jubilerskich pojawiają się nie tylko z biżuterią ślubną, którą chcą przerobić, ale także z biżuterią starą, która albo się zepsuła, albo jest niemodna – mówi Fabian Jankowski. To, co zalegało w szkatułkach, teraz zyskuje nowe życie. Klienci przerabiają obrączki swoich rodziców lub dziadków na nowe przedmioty i albo noszą je sami, albo ofiarowują swoim dzieciom. – Widać wzmożone zainteresowanie recyklingiem. I to dla branży jubilerskiej jest z całą pewnością dobra wiadomość – podkreśla złotnik. Podejmując decyzję o wizycie u złotnika, klientki biorą także pod uwagę fakt, że złoto, które przynoszą ze sobą, ma już swoją historię, która może być nadbudowana o nową narrację. Chcą tworzyć biżuterię, która będzie dla nich symboliczna. – Nie bez znaczenia jest także cena usługi wykonania nowej biżuterii u złotnika – zwraca uwagę Fabian Jankowski. – Kupno nowej biżuterii to obecnie duży wydatek, a wykonanie nowej biżuterii z posiadanego materiału zależy od projektu i ustalenia ze złotnikiem, ale rzadko usługa taka przekracza 1000 zł – dodaje.

Nowa odsłona obrączek ślubnych

W pracowniach jubilerskich pojawiają się również klienci, który proszą o przetopienie i ponowne stworzenie ich obrączek. – Okazją do stworzenia nowych obrączek jest z całą pewnością rocznica ślubu. Klienci, który chcą iść z duchem czasu, decydują się na zmianę swoich starych obrączek na nowe – mówi Fabian Jankowski. – Kupno całkiem nowych często nie wchodzi w grę, gdyż te posiadane mają dla nich wartość symboliczną, dlatego też zależy im, aby to samo złoto zostało zamknięte w nowoczesnym wzornictwie – tłumaczy. Jedną z motywacji, aby przerabiać obrączki, jest z całą pewnością moda, inną chęć umieszczenia w nich przedmiotu symbolicznego. – Małżeństwa z kilkudziesięcioletnim stażem umieszczają w nowej odsłonie swoich obrączek kamienie szlachetne z pierścionków swoich rodziców czy bliskich krewnych – dodaje Fabian Jankowski. 