Reklama

Pozorny spokój na rynku złota

Cena złota wynosi obecnie niecałe 1,5 tys. dol. za uncję. Po fali chwilowej paniki na rynku złota, kiedy jego wartość wynosiła ponad 1,6 tys. dol. za uncję, sytuacja ustabilizowała się.

pj-2010-02v-08

Jest to jedna z niewielu dobrych wiadomości dla branży jubilerskiej. Jednak analitycy ze Światowej Rady Złota (WGC) są umiarkowanie optymistyczni. Zauważają, że zmiany na rynku złota mogą zachodzić z dnia na dzień.

Względny spokój

Sytuacja na rynku chińskim wydaje się ustabilizowana, powoli w Państwie Środka rusza produkcja, a pracownicy i uczniowie wracają do swoich obowiązków, ale specjaliści ze Światowej Rady Złota kierują swoją uwagę na rynek amerykański. USA dopiero rozpoczyna walkę z koronawirusem i nie wiadomo, jak zareaguje gospodarka zarówno amerykańska, jak i europejska. W tej chwili trudno oszacować, jak wielki wpływ epidemia wywrze na rynki finansowe i jak zachowają się inwestorzy. Złoto może okazać się najlepszym zabezpieczeniem w niestabilnych czasach, a jego rosnące ceny będą oddziaływać na życie gospodarcze. Analitycy ze Światowej Rady Złota w swoich raportach podkreślają także, że popyt na kruszec będzie rósł nie tylko w reakcji na kryzys gospodarczy i finansowy, ale również dlatego, że złoto jest jednym ze składników wykorzystywanych w medycynie do produkcji testów diagnostycznych.

Branża jubilerska wobec zmian

Dla rynku biżuteryjnego informacja o stabilizacji na rynku złota wbrew pozorom nie jest dobrą wiadomością. Kontrahenci na całym świecie anulują zamówienia na dostawy złotej biżuterii. Producenci i dostawcy natomiast mają zamrożone środki finansowe w produktach, co do których nie wiadomo, czy w najbliższym czasie będą sprzedane. Na całym świecie odwołano niemal wszystkie imprezy targowe, klienci przestali pojawiać się w salonach jubilerskich, co sprawia, że wszyscy uczestnicy rynku przestali zarabiać. Światowa Rada Złota szacuje, że branża jubilerska w lutym odnotowała spadek wartości o miliard dolarów, a jak wiadomo, nikt nie dysponuje pełnymi danymi dotyczącymi strat na rynku jubilerskim. Analitycy prognozują, że nawet po ustabilizowaniu się rynku branża jubilerska musi liczyć się z co najmniej trzymiesięcznym okresem stagnacji.  Karol Kulej