Mało osób zdaje sobie sprawę, że wybitny malarz, rzeźbiarz, współtwórca kubizmu Georges Braque był również twórcą biżuterii.

Artysta przez całe życie poszukiwał formy swojej wypowiedzi twórczej. Eksperymentował z impresjonizmem, fowizmem. Szukał się w kolażu, który pozwalał mu na wyrażenie swoich emocji za pomocą odważnych kolorów oraz niezwykle wyrazistych kształtów, a pod koniec życia stał się twórcą biżuterii.
Ptaki w locie
Na początku lat 60. Braque połączył siły z jubilerem Hégerem de Lowenfeldem, aby stworzyć swoją pierwszą i jedyną kolekcję biżuterii, wykorzystując jeden z ulubionych motywów – ptaka w locie, który chciał połączyć z motywami mitologicznymi ze swoich wcześniejszych dzieł sztuki. 79-letni Georges Braque rozpoczął współpracę z Lowenfeldem nad kolekcją złotych klejnotów, które miały stać się zmaterializowanymi w biżuterii pracami graficznymi artysty. Jak twierdzą znani współcześni artyści, Braque był jednym z niewielu artystów, którym udało się przemienić swoją sztukę w „złoto”. Prace innych wielkich mistrzów, Pabla Picassa czy Maxa Ernsta, zamknięte w trójwymiarowej formie biżuterii traciły na swojej wielkości. Artyści otrzymali raczej płaskie, pozbawione życia tablice oparte na ikonicznych odbiciach ich obrazów, podczas gdy biżuteria Braque’a stała się wielowymiarową konstrukcją Najprawdopodobniej za sukcesem jego prac stoi złotnik Héger de Lowenfeld, który zdecydował się wykonać biżuterię zaprojektowaną przez artystę. Co ciekawe, współpracownik Braque’a był bardziej znany jako rzeźbiarz niż złotnik. Wernisaż wystawy „Stu klejnotów Georgesa Braque’a” odbył się w marcu 1963 r. w Paryżu w pawilonie Marsana, na zaledwie pięć miesięcy przed śmiercią artysty. Uczestniczyło w niej ponad 50 tys. osób, a państwo francuskie zakupiło 11 sztuk biżuterii.
Marta Andrzejczak
Opracowano na podstawie
Cathleen McCarthy, „Georges Braque:
klejnoty w locie”