Reklama

Diamenty i inne kamienie szlachetne

Polacy, mimo kryzysu, nie zaprzestali dokonywać zakupów w salonach jubilerskich. Większość klientów nie jest zainteresowana kupnem drogiej biżuterii, ale jej tańszych odpowiedników.

Nie oznacza to jednak, że klienci nie kupują biżuterii z najdroższymi kamieniami szlachetnymi – diamentami, rubinami czy szafirami. Niemniej wybierają biżuterię tańszą, do której stworzenia wykorzystano małe kamienie. Na rynku pojawia się także sporo nowości.

pj-2013-01-30

 

Zaspokajanie oczekiwań klientów

Właściciele salonów jubilerskich wyszli naprzeciw oczekiwaniom klientów. W salonach jubilerskich w całym kraju można znaleźć pierścionki, obrączki czy kolczyki z kamieniami szlachetnymi, których cena nie przekracza 800 złotych. – Klienci oczekują pełnowartościowej biżuterii przeznaczając na nią minimalne kwoty – mówi Bogdan Wyżykiewicz, jubiler. – W salonach pojawiają się kolekcje biżuterii, gdzie kamień szlachetny widzialny jest dopiero po założeniu szkła powiększającego – dodaje. Warto podkreślić, że moda, od dłuższego czasu panująca na rynku jubilerskim, na pierścionki zaręczynowe z diamentami, sprawia, że ich sprzedaż utrzymuje się na stałym poziomie. Tylko zyski dla salonu jubilerskiego są znacznie niższe niż parę lat temu. – Nie można jeszcze narzekać, szczególnie, że znajdują się klienci, który są wstanie wyłożyć duże pieniądze na zakup pierścionka – mówi Bogdan Wyżykiewicz. – Klienci ci zainteresowani są przede wszystkim wszelkiego rodzaju nowościami, a tych na polskim rynku nie brakuje – jak choćby diamenty Crisscut® – dodaje.

pj-2013-01-31

Zainteresowanie diamentami Crisscut® wynika z faktu, że kamienie te lśnią o 30 proc. mocniej niż standardowe diamenty. Kamienie pojawiły się na rynku za sprawą projektanta polskiego pochodzenia – Christophera Slowinskiego. To właśnie pracownia Chrsitopher Designs, która opatentowała unikalny szlif diamentów, wyznaczyła nowe trendy w ich obróbce. Sekret tych kamieni polega na zastosowaniu szlifu, który posiada 121 faset. Dla porównania, tradycyjny diament posiada ich zaledwie 56, a co za tym idzie Crisscut lśni nawet o 30 proc. mocniej niż zwykły kamień. Faseta to płaszczyzna na kamieniu, która wpływa na kształt oraz intensywność odbijanego światła. Szlif diamentów Crisscut został wykonany pod odpowiednim kątem. Perfekcyjne wyszlifowanie diamentu przyczyniło się do powstania kamienia, którego blask nie ma sobie równych. Ten unikatowy, fasetowy szlif wydobywa największy błysk, podkreślając jednocześnie cały urok brylantów. Fasety, czyli oszlifowane powierzchnie, nieustannie odbijają światło jedna od drugiej i dają diamentom głębokość ognia, blask i jasność. Na stale rosnącą popularność kamieni w Polsce z całą pewnością wpływ ma fakt, że noszą go światowej sławy gwiazdy. – W Polsce jedynie firma Briju SA ma prawa do sprzedaży amerykańskich diamentów na terenie naszego kraju – mówi Bogdan Wyżykiewicz.

 

Kamienie kolorowe

Nie można zapominać, że w salonach jubilerskich znajduje się nie tylko biżuteria diamentowa. Udział kamieni kolorowych w światowym rynku jubilerskim szacowany jest obecnie na 7-8 proc. i z każdym rokiem rośnie, szczególnie na rynkach azjatyckich. Wartościowo jest to około 10-12 mld dolarów rocznie. Z tego blisko jedna trzecia przypada na rubiny i szafiry, a ponad dziesiąta część na szmaragdy. W Polsce, jak podkreślają właściciele salonów jubilerskich, nikogo nie trzeba przekonywać do biżuterii z szafirami. Niebieskie kamienie od wielu lat cieszą się zainteresowaniem Polaków. Biżuteria z szafirami sprzedaje się nad wyraz dobrze, biorąc pod uwagę sprzedaż kosztowności z innymi kamieniami kolorowymi. Warto zauważyć, że dla Polaków istnieją tylko szafiry niebieskie – każda inna barwa tego kamienia nie cieszy się popularnością wśród klientów salonów jubilerskich. – To taka nasza polska specyfika – zauważa Bogdan Wyżykiewicz. – W krajach Europy Zachodniej klienci znacznie częściej decydują się na zakup biżuterii z szafirami żółtymi, bezbarwnymi, purpurowymi czy szarymi i czarnymi – dodaje. Z całą pewnością wpływ na taki stan rzeczy ma wiedza naszych rodaków na temat kamieni szlachetnych. Szafirowa biżuteria, którą możemy znaleźć w polskich salonach jubilerskich nie jest biżuterią drogą. Złoty pierścionek z kamieniem niskiej jakości można kupić już za 300 złotych, co powoduje, że klienci decydują się na takie zakupy. – Z podobną sytuacją, jak w przypadku szafirowej biżuterii, mamy do czynienia przy biżuterii z rubinem – mówi Bogdan Wyżykiewicz. – Rubin w świadomości Polaków to kamień o barwie czerwonej, najlepiej komponujący się z żółtym złotem. Nikt w Polsce nie jest zainteresowany produkcją biżuterii z innym niż czerwony rubinem. Nie można jednak nie zauważyć, że rubinowa biżuteria staje się biżuterią coraz częściej kupowaną w naszych salonach jubilerskich. Najczęściej kupowane są pierścionki z rubinowymi oczkami, które otoczone są cyrkoniami bądź małymi brylantami.

 

Asortyment w salonie

Mimo kryzysu w żadnym salonie jubilerskim w Polsce nie może zabraknąć biżuterii zarówno z kamieniami kolorowymi, jak i diamentami. Właściciele salonów powinni zakupić albo gotową biżuterię, albo kamienie szlachetne. Jednak kupując kamienie nie mogą za kryterium wyboru obierać ceny kamienia. Poszukiwanie najtańszej oferty może skutkować utratą swoich środków finansowych. Mimo że klienci salonów jubilerskich zainteresowani są ostatnio kupnem tańszej biżuterii nie oznacza, że chcą oni otrzymywać nie w pełni wartościowy produkt. Lepiej kupować mniejsze i tańsze kamienie i je oprawiać w swojej biżuterii, niż ryzykować swoje pieniądze oraz wiarygodności w oczach klienta i kupować kamienie szlachetne niewiadomego pochodzenia.