Pierścionek skrojony na miarę
Marta Andrzejczak | 03/2012
Polki przywiązują ogromne znaczenie do pierścionka zaręczynowego. Jest to rodzaj biżuterii, który cieszy się największym zainteresowaniem wśród klientów salonów jubilerskich. Właściciele sklepów z biżuterią starają się, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, zaoferować klientom możliwie największy wybór pierścionków zaręczynowych.
Klienci z roku na rok stają się bardziej wymagający i szukają biżuterii, która będzie w pełni oddawała ich indywidualny styl. Niemniej wciąż najchętniej decydują się na zakupy pierścionka z brylantem.
Diamenty nadal na topie
Sytuacja na rynku pierścionków zaręczynowych już od kilku sezonów wydaje się być ustabilizowana. Polacy wciąż wybierają pierścionki z diamentowymi oczkami. Na polskim rynku jubilerskim można nawet zauważyć swoistą modę na zaręczynowy pierścionek z diamentem. – Upowszechnia się zwyczaj utożsamiający zaręczyny z ofiarowaniem pierścionka z brylantem. – zauważa Grzegorz Sobierajski, YES Biżuteria, YES.pl – Dlatego też wzrasta zarówno liczba zakupów biżuterii z brylantami, jak i liczba zakupionych wzorów z kamieniami o stosunkowo dużej masie czy bardzo dobrej charakterystyce – dodaje. Nie można nie zauważyć, że gros klientów z racji stale rosnących cen metali i kamieni szlachetnych klienci decyduje się na pierścionek z małym brylantowym oczkiem. – Dzięki szerokiemu wzornictwu naszych wyrobów, każdy klient może wybrać coś dla siebie, niemniej jednak drobne pierścionki oprawione małymi diamentami z kolekcji „Górecki light” cieszą się największym zainteresowanie – mówi Zbigniew Górecki, prezes firmy Górecki. Obserwując polski rynek jubilerski można przypuszczać, że zapotrzebowanie klientów na pierścionki z diamentami będzie stale rosło. Warto zauważyć, że nie wszyscy klienci salonów jubilerskich podążają za modą panująca w zakresie „biżuterii zaręczynowej”. Zdarza się, że Polacy chcą posiadać biżuterię z innymi niż diamentowe oczkami. – W przeszłości pierścionek zaręczynowy musiał mieć w swoim zestawie, szczególnie w karmazycjach, centralny kamień – rubin, którego kolor symbolizował miłość, wierność i stałość związku małżeńskiego. – zauważa Józef Czerniejewski, prezes firmy Natalia Gold. Teraz sytuacja wygląda nieco inaczej. Po pierścionki z rubinami czy szafirami sięga wąska grupa klientów salonów jubilerskich. Przyczyn takiego stanu rzeczy można szukać w dwóch zjawiskach. Z jednej strony pierścionki z rubinowymi czy szafirowymi oczkami po prostu wyszły z mody. Z drugiej strony ceny takiej biżuterii znajdują się na poziomie przekraczającym możliwości nabywcze klientów salonów jubilerskich. – Zarówno szafir, jak i rubin należą do grupy ekskluzywnych, a zarazem drogich kamieni szlachetnych, zatem zdecydowanie częściej kobiety wybierają mniejsze kamienie – mówi Zbigniew Górecki. – Dużym zainteresowaniem cieszą się szafiry w otoczeniu białych diamentów, tzw. markizy. – dodaje.
Pierścionek – idealnie dopasowany
Polacy w salonach jubilerskich z bogatej oferty gotowych produktów starają się wybrać coś dla siebie, znaleźć idealną biżuterię. Jednak w sytuacji, gdy nic nie spełnia ich oczekiwań decydują się na założenie konkretnego zamówienia na pierścionek zaręczynowy. – Naszą firmę wyróżnia to, że jesteśmy elastyczni i mimo że posiadamy bardzo szeroki wybór produktów dokonujemy wszelkich modyfikacji zgodnie z życzeniem klienta i tworzymy dla nich indywidualne zamówienia – mówi Zbigniew Górecki. – Klienci dość często korzystają z tych możliwości mając poczucie, że kupują coś oryginalnego, stworzonego tylko dla nich – dodaje. Warto zauważyć, że Polacy decydują się nie tylko na biżuterię wykonaną na zamówienia, ale coraz chętniej sięgają po pierścionki, które stworzone zostały w pojedynczych egzemplarzach. – W naszych odczuciu pojęcie biżuterii spersonalizowanej odnosi się do wzorów, np. w ramach konkretnej kolekcji, które można kompletować, kolekcjonować, zestawiać w różnych konfiguracjach (np. YES Rings Collection, YES Charms Collection) i te cieszą się zainteresowaniem klientów – zauważa Grzegorz Sobierajski. – Natomiast coraz więcej jest także osób zainteresowanych biżuterią autorską, designerską czy unikatową, tworzoną przez konkretnych artystów czy projektantów, oferowaną np. przez Galerię YES. – dodaje Grzegorz Sobierajski. Mimo że klienci decydują się na eksperymentowanie z wzornictwem, rzadko wybierają w salonach jubilerskich pierścionki zaręczynowe wykonane z innego metalu szlachetnego niż złoto. – Najczęściej wybieranym przez klientów kolorem złota jest kolor żółty – mówi Zbigniew Górecki. Wybór dwukolorowych obrączek daje możliwość dobrania pozostałych elementów biżuterii zarówno ze srebra, jak i ze złota – dodaje. W polskich salonach jubilerskich niemal nie sprzedaje się biżuterii wykonanej ze złota czarnego, różowego czy zielonego. Mimo że ten rodzaj metalu zdobywa na świecie swoje stałe grono zwolenników, to w Polsce jego sprzedaż jest śladowa. – Zdecydowanie żółte i białe złoto „nadają ton” – mówi Grzegorz Sobierajski. Klienci nie są także zainteresowani kupnem pierścionków zaręczynowych ze stali, w tym przypadku Polacy są bowiem wielkimi tradycjonalistami. – Choć nowoczesna, dobrze zaprojektowana biżuteria wykonana z innych metali niż szlachetne, np. biżuteria ze stali jest bardzo trendy i jest poszukiwana przez klientów – to niekoniecznie dotyczy to pierścionków zaręczynowych – mówi Grzegorz Sobierajski.
Wartość pierścionka
Warto zauważyć, że klienci salonów jubilerskich z sezonu na sezon przeznaczają na zakup pierścionka zaręczynowego więcej pieniędzy. – Można powiedzieć, że wartość tzw. średniego paragonu przy zakupie pierścionka zaręczynowego wciąż się zwiększa – mówi Grzegorz Sobierajski. Z całą pewnością wpływ na taki stan rzeczy mają stale rosnące ceny kamieni i metali szlachetnych. Trudno jednak oszacować, ile średnio przeznaczają Polacy na zakup pierścionka ofiarowywanego z okazji zaręczyn. – Ze względu na to, że jest to wyjątkowa okazja i raz w życiu, panowie z reguły nie oszczędzają – mówi Zbigniew Górecki. – Wybór pierścionka dostosowany jest indywidualnie do ich statusu majątkowego – dodaje. Nie da się uśrednić ceny pierścionka zaręczynowego. Polacy przeznaczają na jego zakup od 500 do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. – W dobie kryzysu ogólnoświatowego przyszli mężowie dokonują zakupu pierścionka zaręczynowego kierując się możliwościami finansowymi. – mówi Józef Czerniejewski. – Nie ma ścisłego podziału, z jakiego metalu i w jakiej cenie ten symbol zaręczyn jest kupowany. Mężczyźni kupują nawet pierścionki ze srebra, które są dodatkowo rodowane, a użyte do ozdabiania kamienie są syntetyczne – zauważa.